Awaria na drodze – ratunku, co robić?

Spread the love

Nawet najbardziej ostrożnemu kierowcy może się na drodze przytrafić jakaś stłuczka, wypadek czy po prostu awaria. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego, poruszamy się samochodem wśród wielu innych użytkowników dróg, a nie każdy z nich jest ideałem spokoju i znajomości przepisów.

Poza tym – auta, nawet te najwyższej klasy i najbardziej niezawodne, niekiedy się psują. Mając świadomość, że jazda po drogach zawsze wiąże się z ryzykiem wystąpienia nieprzewidzianych okoliczności, warto być przygotowanym i wiedzieć, co robić w podobnych sytuacjach. Po co zaprzątać sobie tym głowę? Otóż, wszelkie drogowe nieprzyjemności są wystarczająco stresujące i dokładanie sobie dodatkowej porcji stresu spowodowanego własną bezradnością i niewiedzą to coś, czego możemy łatwo uniknąć.

Wielu kierowców na przykład nie bardzo wie, co robić w sytuacji awarii na drodze. Kiedy nagle, z przyczyn bardziej lub mniej tajemniczych, auto odmawia posłuszeństwa. Nie chce ruszyć lub nagle przestaje jechać, wyświetlając niepokojące kontrolki lub wydając nietypowe dźwięki. Wielu, nawet doświadczonych użytkowników samochodów, ogarnia wówczas panika i czarnowidztwo. A warto byłoby raczej zachować zimną krew i spokojnie zareagować odpowiednio do sytuacji. Czyli jak? Chociażby wyciągną z samochodowego schowka lub odnaleźć w telefonie zapisany wcześniej numer do serwisu mobilnego. Tak, to rozwiązanie, które niejednemu posiadaczowi pojazdu mechanicznego pozwoliło szybko i sprawnie uporać się z nieprzewidzianą awarią przerywającą zaplanowaną podróż. Taka usługa przyda się zwłaszcza w sytuacji, kiedy usterka nie wymaga wielkich zabiegów. A w sytuacji, kiedy okaże się, że mamy do czynienia z grubszym problemem – cóż, czeka nas holowanie do warsztatu i poniesienie kosztów naprawy, ale na szczęście nie każde nagłe odmówienie współpracy ze strony auta oznacza poważne kłopoty. Niekiedy nawet niedoświadczony kierowca od razu pozna przyczynę awarii, patrząc na koło smętnie pozbawione powietrza. Warto rzecz jasna zawczasu opanować sztukę wymiany koła, ale co, jeśli przekracza to nasze możliwości albo koło zapasowe uszkodziliśmy dzień wcześniej i nie zdążyliśmy oddać go do naprawy? Rozwiązaniem będzie mobilna wulkanizacja, załatwiająca takie sprawy od ręki i na miejscu zdarzenia.

Jedźmy więc w trasę śmiało i z werwą, ale przygotujmy się wcześniej na ewentualne niemiłe niespodzianki.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply